Nowe prawo przeszkodą w uzyskaniu licencji przez przewoźników

Jak już informowaliśmy w poprzednich wpisach, w polskim prawie wciąż brak jest regulacji dostosowującej nasze wewnętrzne prawodawstwo do nowych warunków i zasad dostępu do rynku międzynarodowych przewozów drogowych na terenie Unii Europejskiej wynikających z rozporządzeń wspólnotowych Parlamentu Europejskiego i Rady UE z dnia 21 października 2009 r. Sytuacja ta utrzymuje się od dnia 4 grudnia 2011 r., w którym weszły w życie wspomniane rozporządzenia i nic nie wskazuje na to, by zmieniła się ona w ciągu najbliższych miesięcy.

Obecny stan rzeczy wręcz paraliżuje przedsiębiorców branży przewozowej. Problemy mają zarówno nowe podmioty, jak i firmy funkcjonujące już na rynku, których wypisy z licencji tracą ważność. O ile casino spiele bowiem zgodnie z komunikatem wydanym przez resort transportu, budownictwa i gospodarki morskiej wystarczy złożyć oświadczenie, by potwierdzić dysponowanie bazą transportową lub siedzibą, o tyle wciąż brak jest wyjaśnień w zakresie zabezpieczeń finansowych, które starający się o licencje przewoźnicy zobligowani są złożyć. Najchętniej przyjmowane przez starostwa gwarancje bankowe są często niemożliwe do uzyskania przez mniejszych przedsiębiorców bez zamrożenia w banku określonej ilości środków. Co równie istotne, nadal nie zostały określone organy, które byłyby właściwe i kompetentne w sprawach wydawania i przedłużania licencji. Implikuje to ryzyko nieważności decyzji o wydaniu licencji, które zostaną wydane przez uprawnione do tego dotychczas starostwa.

Opieszałość urzędników niewątpliwie skutkować będzie szukaniem przez przewoźników sposobów na obejście prawa, co na pewno nie było intencją autorów zmian w prawie.

Radca Prawny. Specjalizuje się w prawie przewozowym oraz zagadnieniach związanych z szeroko pojętą branżą TSL.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *