Prawne aspekty wydziedziczenia

Kwestie dotyczące wydziedziczenia nie należą do najprostszych z prawnego punktu widzenia. Aby skutecznie pozbawić spadkobiercę prawa do zachowku muszą istnieć ku temu materialne podstawy, szczegółowo sprecyzowane w kodeksie cywilnym.

Wydziedziczenie sensu stricto, uregulowane w art. 1008 kodeksu cywilnego (dalej jako: k.c.), jest instrumentem prawnym, który umożliwia testatorowi pozbawienie jego potencjalnych spadkobierców prawa do zachowku. Zachowek jest instytucją o tyle relewantną, iż znacznie ogranicza swobodę testowania na gruncie polskich przepisów. Nawet bowiem wówczas, gdy wolą testatora było przekazanie całego majątku testamentem, a więc alternatywnie do dziedziczenia ustawowego, tylko jednemu spadkobiercy to na mocy art. 991 § 1 k.c. prawo do uzyskania części udziału spadkowego, przysługującego w przypadku dziedziczenia ustawowego, przysługuje: zstępnym, małżonkowi a także rodzicom spadkodawcy.
Wydziedziczenie w wąskim znaczeniu należy odróżnić od tzw. testamentu negatywnego, w którym spadkobierca może być wyłączony od dziedziczenia ustawowego, jednakże nie od zachowku. Natomiast skuteczne wydziedziczenie, zgodnie z literalnym brzmieniem, pozbawia potencjalnego spadkobiercę wszelkich praw. Zgodnie z dyspozycją art. 1008 k.c., aby wydziedziczenie było skuteczne musi się ziścić co najmniej jedna z poniższych przesłanek, a więc uprawniony do zachowku: wbrew woli spadkodawcy postępuje uporczywie w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego (albo) dopuścił się względem spadkodawcy albo jednej z najbliższych mu osób umyślnego przestępstwa przeciwko życiu, zdrowiu lub wolności albo rażącej obrazy czci, (albo) uporczywie nie dopełnia względem spadkodawcy obowiązków rodzinnych. Przyczyny te kodeks cywilny wymienia enumeratywnie, co oznacza, iż wydziedziczenie na podstawie innych przesłanek nie jest możliwe. Ustawodawca nie nakłada na testatora obowiązku, by ten sporządzając testament i chcąc kogoś wydziedziczyć posługiwał się terminologią expressis verbis zawartą w art. 1008 k.c., jednakże przyczyna wydziedziczenia musi być wskazana przez testatora i po dokonaniu jej wykładni musi nastąpić subsumcja pod jeden z przedmiotowych warunków. A contrario, jeżeli przyczyna wydziedziczenia nie została wskazana w testamencie albo wskazana została w taki sposób, iż niemożliwym jest zastosowanie którejkolwiek z przesłanek z art. 1008 k.c. to takie wydziedziczenie nie jest skuteczne.
Odnosząc się do materialnej strony przesłanek wydziedziczenia podkreślić należy, iż samo naganne postępowanie spadkobiercy wbrew woli spadkodawcy nie wystarczy. Musi to być zachowanie uporczywe, a więc nie incydentalne, jednorazowe, lecz takie, które trwa od dłuższego czasu i charakteryzuje się pewną trwałością. Jeżeli potencjalny spadkobierca prowadzi naganny tryb życia np. czerpie dochody z nielegalnego źródła, jest narkomanem lub alkoholikiem, lecz testator akceptuje taki stan rzeczy – wydziedziczenie w takim przypadku nie wywołuje skutków. Dla spełnienia drugiej z przesłanek wydziedziczenia niezbędnym jest, aby osoba potencjalnie dziedzicząca była osobą bliską dla testatora i popełniła przestępstwo umyślnie przeciwko niemu. O ile definicja osoby bliskiej jest dość szeroka i zależy od okoliczności konkretnej sprawy, to już strona podmiotowa musi być stricte interpretowana jako umyślność. Spowodowanie zatem wypadku drogowego jest co do zasady przestępstwem nieumyślnym i wydziedziczenie na tej podstawie nie jest możliwe. Spadkobierca musiałby bowiem działać w tym przypadku z pełnym rozeznaniem, tzn. chciał popełnić określone przestępstwo albo nie przestrzegając obowiązujących reguł – godził się na ewentualne powstanie skutków przestępstwa. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, iż do tej kategorii zalicza się głównie popełnienie przestępstw, których dolna granica zagrożenia karą wynosi co najmniej 3 lata, a więc zbrodnie. Ostatnia z przesłanek wydziedziczenia z art. 1008 k.c. dotyczy uporczywego niedopełniania obowiązków rodzinnych. Fakt, iż osoba uprawniona do zachowku ma ograniczone kontakty ze spadkodawcą albo pozostaje z nim w konflikcie są dla sądu niewystarczające i jako takie nie mogą uzasadniać wydziedziczenia.
Inną możliwością pozwalającą na podważenie wydziedziczenia jest przebaczenie przez spadkodawcę uprawnionemu do zachowku, a w przypadku braku zdolności do czynności prawnych w chwili przebaczenia – wystarczające jest, aby testator działał z należytym rozeznaniem (art. 1010 k.c.). Okoliczność ta według znacznej większości głosów doktryny i judykatury odnosi się do sytuacji powstałej przed wydziedziczeniem. A zatem mimo, iż spadkodawca ma świadomość zaistnienia jednej z przyczyn wydziedziczenia – przebacza spadkobiercy. Jeżeli jednak mimo aktu przebaczenia wydziedziczenie nastąpiło – nie wywołuje ono żadnych skutków prawnych. Problemy interpretacyjne pojawiają się w sytuacji, gdy przebaczenie następuje już po sporządzeniu testamentu. Wówczas przyjmuje się, iż zniweczenie skutków wywołanych wydziedziczeniem może być dokonane w tej samej formie, w jakiej ono nastąpiło – a zatem powinno nastąpić w nowym testamencie.
Istnieje również stricte formalna przyczyna podważenia legalności wydziedziczenia – jeżeli testament, w którym wydziedziczono uprawnionego do zachowku jest nieważny – wówczas zgodnie z wnioskowaniem a maiori ad minus – pociąga on również nieważność wydziedziczenia.

Instytucja wydziedziczenia, której przesłanki są ściśle sprecyzowane w kodeksie cywilnym, jest instrumentem, który pozwala spadkodawcy na realne pozbawienie potencjalnych spadkobierców jakiegokolwiek majątku, nie wyłączając prawa do zachowku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *